fot.
Realizujemy noworoczne postanowienia
Rok 2017 już się zaczął, a z nim u wielu z Was powstały noworoczne postanowienia. Czy warto planować i realizować cele, tak by były one realne do wykonania?
2017-01-09, 12:42



Kolejny rok przed nami, nowe cele, nowe wyzwania. Chcecie rzucić palenie, a może zrzucić zbędne kilogramy? To chyba jedne z najczęstszych postanowień noworocznych.

Być może to hasło jest już zbyt oczywiste, ale wciąż aktualne; Przestań mówić, zacznij działać!. Nie tylko tyczy się odchudzania. Jest ono ponadczasowe i może odnieść się do każdej dziedziny życia. W końcu samo nic się nie stanie. By realizować swoje postanowienia musimy przede wszystkim bardzo mocno tego chcieć, ale również trwale do naszego celu dążyć.

Nie narzekaj!. Ciągłe użalanie się nad sobą nie ma najmniejszego sensu. Lubimy narzekać na brak pieniędzy, brak pracy, zainteresowań, przyjaciół. Ale czy zastanawialiście się czemu tak się dzieje. Przeważnie jest tak, że osoby leniwe narzekają na brak pracy i pieniędzy, te egoistyczne na brak przyjaciół i na samotność. Można by wymieniać jeszcze wiele przykładów na to, że wciąż narzekamy. Tylko czy jest w tym sens, skoro nasze życie zależy tylko od nas samych? Zatem dosyć z narzekaniem.

W swoich postanowieniach warto otaczać się pozytywnymi ludźmi. Osoby, które będą nas wspierać i dopingować, zdecydowanie pomogą nam w naszych celach. Oczywiście nikt za nas nic nie zrobi, ale w chwilach zwątpienia zmotywuje do dalszego działania.

Jeśli chcecie realizować swoje postanowienia, to podzielcie je na te najważniejsze, mniej ważne i zapiszcie je. Ustalcie termin i czas realizacji. Niektóre bowiem będą wymagały więcej czasu i zaangażowania.

Mierzcie siły i możliwości na zamiary!. Pamiętajcie, że drobnymi krokami dochodzimy do celu. Nie można jednak swoich postanowień tworzyć na bazie nieosiągalnych marzeń. Przykładowo naszym postanowieniem jest kupno nowego samochodu. Najpierw należy określić swój budżet, by wybrać taki, na jaki będzie nas stać. Nie wymyślajmy rzeczy, które w danym momencie są dla nas nieosiągalne.

Wstawajmy rano z nastawieniem chce mi się. Tylko dobre nastawienie spowoduje, że nasze życie będzie weselsze i spokojniejsze.

Jeśli jeszcze nie macie spisanych w kalendarzu swoich postanowień, to czas najwyższy to zrobić! To będzie Wasz pierwszy krok, by realizować następne!