fot. IO
Ruszyły poświąteczne wyprzedaże
Najpierw świąteczna gorączka zakupów i wybór idealnej kreacji na tę właśnie okazję, a teraz galerie handlowe i sklepy w centrum miasta przyciągają zimowymi wyprzedażami. Jak nie przegapić okazji do zakupów w cenach niższych nawet o 70%? Oto kilka porad.
2017-12-27, 13:12



Kiedy ceny są najatrakcyjniejsze? Oczywiście podczas zimowych wyprzedaży. Jeszcze nie tak dawno prawdziwe wyprzedaże do 70% w Polsce zdarzały się rzadko, ay kupić ubrania i dodatki naprawdę okazyjnie, trzeba było wyjeżdżać za granicę. Na szczęście to już przeszłość. W Galerii Solnej wyprzedaże startują już 27 grudnia czyli od razu po świętach. Co konkretnie można kupić w "supercenie"?

- Prawie wszystko. Począwszy od ubrań, poprzez dodatki, buty, kosmetyki, skończywszy na książkach, płytach czy sprzętach RTV i AGD - mówi Emilia Iwanciw, marketing manager w Galerii Solnej. - Nie czekajcie, atrakcyjne ceny czekają na Was w niemal wszystkich sklepach Galerii Solnej! - dodaje. Dokładnie! Wyprzedaże rządzą się swoimi prawami i z jednej strony nie ma co zwlekać z wybraniem się na zakupy.

Wszędzie jest pięknie i kolorowo od plakatów oraz naklejek na sklepowych witrynach, które wręcz "krzyczą" do nas o wyprzedażach. Jednak nie dajmy się zwariować. O czym warto pamiętać zanim wejdziemy do sklepu? Za czym się rozglądać? Po pierwsze rozglądajmy się najpierw za tymi rzeczami, które nam się przydadzą. Z praktycznego punktu widzenia to takie, które potowarzyszą nam przez kilka sezonów. Po drugie - podczas wyprzedaży niekoniecznie obowiązuje zasada sezonowości - t-shirt, top pod marynarkę na zimowej wyprzedaży - czemu nie? Ubrania typu "must have" czyli te, które powinny znaleźć się w każdej szafie - biała koszula, marynarka, płaszcz-trencz, mała czarna czy inne atrakcyjne "kąski" znikają ze sklepowych półek w szybkim tempie. Ponadto, jeśli jesteście posiadaczami popularnych rozmiarów - jak, np. damski rozmiar obuwia 38 - również warto jest pospieszyć się z zakupami. Jednak, jeśli interesuje was towar, który nie należy do tych popularnych lub jest coś, co już od dłuższego czasu wam się podobało i ciągle jest dostępne, i to w niższej cenie - to znaki, że nie musimy się spieszyć.

- Wyprzedaże to doskonała okazja by kupić nie tylko praktyczne przedmioty, nad których zakupem zastanawialiśmy się już od dłuższego czasu. To także czas na drobne przyjemności. Gdy ceny spadają, można pozwolić sobie także na zakup czegoś niezbyt praktycznego, ale tak zjawiskowego, że zapiera dech w piersiach - mówi Emilia Iwanciw z inowrocławskiej Galerii Solnej.

Pamiętajmy również o tym, że podczas trwania wyprzedaży warto jest regularnie zaglądać do ulubionych sklepów. Jeśli okaże się, że ktoś „sprzątnął” wam sprzed nosa upatrzoną bluzkę, jest szanse, że towar wróci na półkę. Jakim sposobem? Otóż możliwe są transfery ubrań między salonami. Oczywiście nie chodzi tu o to, że wystarczy, że poprosimy o przesłanie nam jednej bluzki ze sklepu, w np. w Warszawie. Transfery odbywają się z mniejszych sklepów, w których wyprzedaż skończyła się wcześniej lub też słabo się sprzedaje, do tych z większym potencjałem sprzedażowym. Nie jest to reguła, ale zdarza się, więc warto jest wracać do tych samych sklepów, jeśli nam na czymś bardzo zależy. Możemy również sprawdzić dostępność towaru w sklepach internetowych i zamówić go do jednego ze sklepów stacjonarnych, np. w Galerii Solnej. Pamiętajmy też, że możliwe są zwroty ubrań. Warto jest, przed dokonaniem zakupu - szczególnie tego, do którego nie jesteśmy w 100% przekonani, zapytać ekspedientkę o zasady zwrotu towaru. Nie zawsze jest to bowiem zwrot gotówki, tylko np. równowartość rzeczy, którą oddajemy trafia do nas na karcie podarunkowej. Dlatego robiąc zakupy, róbmy je z głową! [AJ]